W projektach z prefabrykowanymi łazienkami nawet mała zmiana w układzie może mieć znaczenie dla całej realizacji.

  • Przesunięta ściana.
  • Inne miejsce na drzwi.
  • Zmiana układu prysznica.
  • Inne położenie pionu instalacyjnego.

Na etapie projektu mogą to być niewielkie różnice. Ale w prefabrykacji każda z nich może oznaczać osobny typ łazienki. A to wpływa nie tylko na rysunki, ale też na koordynację BIM, przygotowanie produkcji, zamówienia materiałów, logistykę i montaż na budowie.

Dlatego już na początku warto zadać pytanie: Ile typów łazienek naprawdę potrzebujemy?

Powtarzalność nie oznacza gorszego projektu. Oznacza, że tam, gdzie to możliwe, wykorzystujemy ten sam układ łazienki w kilku miejscach. Dzięki temu projekt jest prostszy do zaplanowania, wyprodukowania i zamontowania.

Mniejsza liczba typów łazienek może pomóc w:

  • lepszej kontroli kosztów,
  • sprawniejszej produkcji,
  • łatwiejszym planowaniu materiałów,
  • utrzymaniu powtarzalnej jakości,
  • bardziej przewidywalnym montażu,
  • lepszej koordynacji całego projektu.

Dla inwestorów i generalnych wykonawców to praktyczny przykład value engineering. Nie chodzi o obniżanie jakości łazienki, ale o ograniczenie niepotrzebnej złożoności w projekcie, produkcji i montażu.

W EcoReadyBath pomagamy klientom analizować układy łazienek i wskazywać miejsca, w których można wprowadzić większą powtarzalność bez rezygnacji z funkcji, jakości i założeń projektowych.

Bo w prefabrykacji dobry projekt to nie tylko wygląd łazienki. To także sposób, w jaki można ją sprawnie, powtarzalnie i przewidywalnie zrealizować.